Leszek Żebrowski: Nie zapominajmy o Wołyniu

Informację zamieścił

Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zamierza w ciągu miesiąca ogłosić konkurs na pomnik i zagospodarowanie kwatery we Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie. Ma to być miejsce upamiętniające obywateli II RP narodowości polskiej, ukraińskiej i żydowskiej. Pomnik akcentować ma to, że są to ofiary sowieckiego i nazistowskiego totalitaryzmu. Zapytajmy więc, jak długo na podobne inicjatywy będą musiały czekać ofiary zbrodni dokonanych przez Ukraińców z UPA?
 
Takie zapominanie o Polakach mordowanych przez UPA nie miałoby miejsca za wcześniejszego kierownictwa Rady, na czele której stał Andrzej Przewoźnik. Obecnie w ramach tzw. poprawności politycznej nie mówi się o ukraińskich zbrodniach dokonanych na Polakach. Teraz ten temat się pomija. Straszne jest to, że przez ponad 25 lat śledztwa nad tym ludobójstwem nie przynoszą żadnych rezultatów. Dziwi mnie to, bo wielu ze sprawców jest znanych z imienia i nazwiska. Wielu ciągle mieszka w tych miejscach, gdzie tych zbrodni się dopuszczali. Jest to wiedza powszechna i nie dzieje się nic. To jest konsekwencja polityki państwa polskiego.
 
Zauważmy, że nie dba się o Polaków dalej tam mieszkających. Politycy zapominają o przeszłości. A przecież podczas II wojny światowej byliśmy mordowani nie tylko przez Niemców i Sowietów, ale także na bardzo wielką skalę przez Ukraińców. I to były zbrodnie innego rodzaju. Zarówno Sowieci, jak i Niemcy do mordowania mieli wyspecjalizowane formacje. Z kolei w przypadku zbrodni ukraińskiej mamy udział ludności cywilnej na masową skalę. Każda sotnia UPA, która szła mordować, ciągnęła ze sobą ludność cywilną. Uzbrojeni byli w młotki, noże, siekiery, widły i wozy do rabowanego dobra. To nie były rzeczy szczególnej wartości, bo co ludzie podczas wojny mogli mieć? Ale Ukraińcy rabowali wszystko.
 
Dzisiaj tej historii tak naprawdę nie znamy. Tak naprawdę to nie jest tylko jedna epoka, od 1943 roku, jak się nam próbuje to wmówić. Tych zbrodni ukraińskich mamy dużo więcej. We wrześniu 1939 roku, kiedy te skomunizowane bojówki występowały na Kresach Wschodnich, wśród nich było wielu Ukraińców. Mordowano oficerów, policjantów, urzędników państwowych. Następnie mamy czerwiec 1941 roku, kiedy wojska niemieckie atakują ZSRS. Wraz z nimi wchodzą bataliony ukraińskie, które pacyfikują polską ludność. Mordują Polaków i Żydów.
 
Zbrodnie wołyńskie miały większy zasięg terytorialny. Nie rozpoczęły się, jak twierdzi wielu, w 1943, ale już na jesieni 1942 roku. Rok 1943 był rokiem apogeum. To wszystko jest do pokazania, tylko państwo polskie musi wreszcie stworzyć struktury i instytucje, które będą to robić. To jest obowiązek państwa.
 
W przyszłym roku ma się odbyć premiera filmu „Wołyń” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Przez ostatnie 25 lat takich filmów powinno powstać kilkadziesiąt. To nie była jedna, dwie lub trzy zbrodnie, które da się przedstawić jednym filmem. Kino jest tą dziedziną sztuki, która bardzo odziałuje na wyobraźnię. Filmem łatwiej jest przekazać pewne treści. Nie wszyscy czytają książki, w dodatku książki naukowe. Film może to pokazać, ale trzeba chcieć.
 
Niestety, film często jest wykorzystywany do pokazywania nieprawdy. W ostatnich latach spotkaliśmy się z pokazywaniem nieprawdy w postaci filmu „Pokłosie” czy „Ida”. Natomiast o Wołyniu do tej pory filmu nie było. Dlaczego? To jest pytanie również do instytucji państwowych. Bo na filmy antypolskie znajdują się pieniądze, także te z naszych podatków. Jak to jest, że my nie możemy dysponować własnymi pieniędzmi i przeznaczać je na to, co nas interesuje i co jest konieczne. O pamięć o Wołyniu trzeba dbać. Trzeba zmuszać państwo, żeby ta historia zaczęła się pojawiać w sferze społecznej, politycznej i kulturowej. Skończmy wreszcie z dotowaniem rzeczy, które są obrzydliwe i kłamliwe, a skupmy się na pokazywaniu prawdy.
 
za: http://naszdziennik.pl

Uzupełnij

Twój email nigdzie nie będzie publikowany i udostępniany.

  • Aktualności

  • " class="post-image"/>
  • 26.mar
  • Pogrzeb ostatniego Żołnierza Niezłomnego
  • grafika z sieci…     fot. wikipedia.org   Dziś odbędzie się pogrzeb ostatniego Żołnierza Niezłomnego który najdłużej walczył z bronią w ręku przeciwko komunistom – Józefa Franczaka pseudonim „Lalek”.   Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 10.00 Mszą św. w Archikatedrze Lubelskiej. Szczątki zostaną złożone w rodzinnym grobowcu w Piaskach. Marek Franczak, syn Józefa mimo […]

  • Opinie

  • 25.mar
  • Chmielowska: Polska racjonalna i radykalna
  • Racjonalna to taka, która kieruje się rozumem. Radykalna to wiadomo co znaczy –  dąży do rewolucyjnych zmian. Nowe wraca - chciałoby się zakrzyknąć! W czasach chlania wódy z Kiszczakiem w Magdalence i nawet wiele lat później funkcjonowało określenie „opozycja konstruktywna”  w przeciwieństwie do tej „opozycji niekonstruktywnej” .  Po latach okazało się, że  ta „niekonstruktywna” miała […]

  • Polityka, gospodarka, prawo i represje

  • 20.mar
  • „Podpisali wyrok śmierci na polskie górnictwo”
  • Postulowana przez Radę Europejską dekarbonizacja europejskiej gospodarki jest niszcząca dla Polski i polskiego Śląska - ocenił w piątek w Katowicach kandydat PiS na urząd prezydenta Andrzej Duda.   Ludek / CC-SA 3.0 Kopalnia Bielszowice w Rudzie Śląskiej   Podczas konferencji prasowej w Katowicach Duda m.in. spytał prezydenta Komorowskiego, czy wiedział o zgodzie polskiego rządu na […]

  • Społeczeństwo i cywilizacja

  • <?php the_title(); ?>
  • 22.mar
  • I ty zostaniesz protestantem
  •      Już wkrótce miliony katolików mogą się stać protestantami. Istnieje spora szansa, że proces ten dokona się w ciągu najbliższych lat. Co ciekawe, protestantyzacja Kościoła Świętego następuje odgórnie. Protestantem będzie można zostać nie zmieniając nawet parafii!    Ekumeniczne dążenia wysokich czynników Kościoła rozpędziły się do nieprzewidywanej jeszcze kilka lat temu prędkości. Prócz bowiem dialogu z protestantami, […]

  • Historia, tradycja, kultura

  • <?php the_title(); ?>
  • 26.mar
  • 26 marca 1943 – Akcja pod Arsenałem
  • Pomnik Akcji pod Arsenałem przy ulicy Długiej w Warszawie. Znak Polski Walczącej w formie kotwicy – chrześcijańskiego symbolu nadziei. Takie znaki harcerze Szarych Szeregów malowali na murach Warszawy od roku 1942   To najbardziej znana akcja odbicia więźniów z rąk niemieckich i jedna z najważniejszych akcji zbrojnych Grup Szturmowych (GS) Szarych Szeregów podczas okupacji w […]